Strona główna Blog Ekrany i smartfony u małych dzieci — jak mądrze ustalić zasady?

Ekrany i smartfony u małych dzieci — jak mądrze ustalić zasady?

Blog

Bajka przy gotowaniu obiadu, telefon w długiej podróży, tablet w niedzielny poranek – ekrany w domu to temat, o który rodzice przedszkolaków pytają nas bardzo często. Ile to „w sam raz”? Kiedy lepiej odłożyć telefon? I co zaproponować zamiast bajki?

Nie chodzi o to, żeby całkowicie wyeliminować bajki czy aplikacje — chodzi o to, żeby świadomie ustalić, ile i kiedy.

Bajka, kiedy trzeba ugotować obiad. Telefon w samochodzie, kiedy przed Wami jeszcze dwie godziny drogi. Tablet w niedzielny poranek, żeby rodzice mogli chwilę dłużej poleżeć. Brzmi znajomo?

Ekrany są częścią życia naszych dzieci. Dobrze jednak od czasu do czasu sprawdzić, ile miejsca zajmują w całym dniu dziecka.

Jeśli jest czas na bieganie, budowanie z klocków, rozmowę, wygłupy z rodzicami, książkę przed snem i zwyczajne „nudzi mi się”, tablet pozostaje jedną z wielu rzeczy, które dziecko robi w ciągu dnia.

📌 Z tego artykułu dowiesz się:

Ile czasu przed ekranem dla przedszkolaka?

Godzina dziennie to dobra wskazówka, ale nie chodzi o liczenie każdej minuty. Jeden dłuższy seans nie jest problemem. Spójrz raczej na cały dzień dziecka. Jeśli jest w nim dużo zabawy, ruchu, rozmowy i czasu z innymi, ekran pozostaje tylko jedną z wielu aktywności.

Znaczenie ma też to, co dziecko ogląda. Jedna spokojna bajka to co innego niż kilkadziesiąt krótkich filmików, które uruchamiają się jeden po drugim.

Jeśli możesz, czasem usiądź obok. Nie musisz oglądać każdej bajki razem z dzieckiem. Od czasu do czasu można zapytać:

– Dlaczego on się zezłościł?
– Który bohater najbardziej Ci się podoba?
– A pamiętasz, jak my zrobiliśmy coś podobnego?

Bajka może wtedy stać się początkiem rozmowy albo pomysłem na późniejszą zabawę.

Nie tylko „ile?”. Ważne jest też „kiedy?”

Pół godziny bajki po powrocie z przedszkola to nie to samo co pół godziny z telefonem przy kolacji albo tuż przed zaśnięciem.

Są momenty dnia, które dobrze zostawić bez ekranów. Wspólny posiłek jest jednym z nich. Dziecko może wtedy opowiedzieć, co wydarzyło się w przedszkolu, posłuchać rozmowy dorosłych albo po prostu spokojnie zjeść.

Podobnie jest wieczorem. Przed snem dobrze sprawdzają się książka, układanie klocków, kąpiel czy spokojna rozmowa.

Nie trzeba od razu zmieniać wszystkich domowych zwyczajów. Można zacząć od jednej prostej zasady:

„Przy stole nie korzystamy z telefonów.”

Najłatwiej ją utrzymać, jeśli dotyczy całej rodziny.

Jak ustalić zasady bez codziennych negocjacji?

Dziecku łatwiej odnaleźć się w zasadach, kiedy wie, czego może się spodziewać.

Jeśli jednego dnia słyszy: „Dobrze, jeszcze jedna bajka”, następnego w ogóle nie ogląda, a kolejnego dostaje telefon podczas obiadu, trudno mu zrozumieć, jaka właściwie jest zasada.

Dla przedszkolaka prostszy jest stały rytm.

Może to być:

  • bajka po podwieczorku,
  • jeden odcinek zamiast „oglądaj chwilę”,
  • bez telefonu przy jedzeniu,
  • bez tabletu przed snem.

Nie musicie wprowadzać wszystkiego naraz. Jedna zasada, której naprawdę jesteście w stanie się trzymać, sprawdzi się lepiej niż długa lista, o której po kilku dniach wszyscy zapomną.

Dobrze też uprzedzić dziecko, że oglądanie zaraz się skończy:

– Jeszcze jeden odcinek i wyłączamy.

albo:

– Za pięć minut kończymy.

Dziecko nadal może powiedzieć: „Nie!”. Może być niezadowolone i chcieć oglądać dalej. Zapowiedź daje mu jednak informację, co za chwilę się wydarzy.

Przykład z codziennego życia:

Wyobraźmy sobie, że bajka pojawia się codziennie wtedy, gdy rodzic przygotowuje obiad. Czasem trwa jeden odcinek, czasem dwa, a czasem telefon zostaje z dzieckiem aż do momentu, kiedy wszyscy siadają przy stole. Dziecko zaczyna więc pytać o bajkę od razu po powrocie do domu.

Rodzice mogą uprościć sytuację i ustalić: „Oglądasz jeden odcinek, kiedy przygotowujemy obiad. Potem odkładamy tablet i jemy razem.”

Dziecko wie wtedy, kiedy może obejrzeć bajkę i kiedy przychodzi czas na jej zakończenie. Rodzic również nie musi codziennie od nowa zastanawiać się, ile jeszcze pozwolić.

Czy rodzic też musi odłożyć telefon?

Telefon jest dziś dla dorosłych narzędziem do pracy, rozmów, zakupów, bankowości, korzystania z mapy czy prowadzenia kalendarza. Korzystamy z niego wiele razy w ciągu dnia.

Dzieci jednocześnie bardzo uważnie obserwują, co robimy.

Jeżeli mówimy:

– Odłóż tablet, teraz jemy.

a sami przez cały obiad odpowiadamy na wiadomości, zasada staje się dla dziecka mało czytelna.

Pomaga więc wybrać kilka momentów, kiedy telefony naprawdę odkładamy. Może to być obiad, planszówka, czytanie książki albo pół godziny wspólnej zabawy.

„Wyłącz tablet”. I co teraz?

To bywa najtrudniejsza część.

Dziecko właśnie oglądało kolorową bajkę, w której co chwilę coś się działo. Wyłączamy ekran i mówimy:

– Idź się pobawić.

A ono odpowiada:

– Ale ja nie wiem czym.

Rodzic nie musi wtedy organizować kolejnej atrakcji. Czasem wystarczy, że łatwo dostępne są:

  • klocki,
  • kredki i papier,
  • plastelina,
  • planszówka,
  • puzzle,
  • figurki albo samochody.

Można razem zrobić kolację, zbudować namiot z koców albo wyjść na rower. Można również zostawić dziecku chwilę na znalezienie własnego pomysłu.

Dziecko nie musi mieć zorganizowanej każdej minuty.

„Nudzi mi się” nie oznacza, że rodzic natychmiast musi znaleźć zajęcie. Czasem po kilku minutach nudy powstaje baza z poduszek, sklep z klocków albo restauracja, w której pluszowy miś zamawia zupę.

Tak właśnie często wygląda nauka przez zabawę. Dziecko samo tworzy pomysł, zmienia go, próbuje, buduje i wymyśla kolejne rozwiązania.

Jeśli zastanawiasz się, jak wspierać dziecko, któremu trudno zostać przy jednej zabawie trochę dłużej, zajrzyj też do naszego artykułu o koncentracji u przedszkolaka.

A jeśli któregoś dnia ekranów jest więcej?

Są takie dni. Dziecko jest chore. Jedziecie sześć godzin samochodem. Pada od rana. Rodzic ma ważne spotkanie online. Wszyscy mogą być też po prostu zmęczeni.

Tego dnia bajek może być więcej.

Kolejnego dnia możecie wrócić do zwykłego rytmu. Dużo więcej mówi o rodzinnych zwyczajach to, jak wygląda większość tygodnia, niż jedno popołudnie spędzone z tabletem.

Jak wygląda to w Niebieskiej Przystani?

Dziecko w wieku przedszkolnym ma mnóstwo rzeczy do zrobienia bez ekranu.

Trzeba zbudować wieżę, która za chwilę się przewróci. Dogadać się z kolegą, kto pierwszy będzie kierowcą autobusu. Namalować coś, co według dorosłego wygląda jak zielona plama, ale według autora jest smokiem. Pobiegać. Zaśpiewać. Posłuchać historii. Zapytać „dlaczego?” kilkanaście razy.

W Niebieskiej Przystani właśnie takie doświadczenia są dla nas najważniejsze: rozmowa, ruch, muzyka, tworzenie, relacje z innymi dziećmi i swobodna zabawa.

Technologia jest częścią świata, w którym dorastają dzieci. W wieku przedszkolnym szczególnie dużo dzieje się jednak podczas prawdziwej zabawy, ruchu, rozmowy i kontaktu z drugim człowiekiem.

Co możesz zrobić już dziś?

Zacznij od jednej rzeczy, która najbardziej pasuje do Waszej rodziny.

  • Od dziś nie bierzemy telefonów do stołu.
  • Wieczorem wcześniej odkładamy ekrany i czytamy książkę.
  • Zamiast „jeszcze chwilę” ustalamy jeden odcinek.
  • Wyłączamy automatyczne odtwarzanie kolejnych filmów.
  • Raz w tygodniu wyciągamy planszówkę.
  • Kiedy dziecko mówi „nudzi mi się”, dajemy mu chwilę na znalezienie własnego pomysłu.

Jedna mała zmiana, która zostanie z Wami na dłużej, ma więcej sensu niż lista zasad, których trudno przestrzegać.

Najczęstsze pytania rodziców

Ile czasu przedszkolak może spędzać przed ekranem?

Godzina dziennie to dobra wskazówka, ale nie chodzi o liczenie każdej minuty. Spójrz na cały dzień dziecka: ile jest w nim ruchu, zabawy, rozmowy, snu i czasu spędzanego z innymi.

Czy bajka codziennie to za dużo?

Znaczenie ma długość oglądania, rodzaj treści i to, co dziecko robi przez pozostałą część dnia. Jeden odcinek bajki w dniu pełnym innych aktywności wygląda inaczej niż ekran obecny przez dużą część dnia.

Dziecko nie chce wyłączyć bajki. Co robić?

Ustal wcześniej, kiedy oglądanie się kończy, i uprzedź dziecko. Może być niezadowolone, bo właśnie kończy się coś, co sprawiało mu przyjemność. Spokojnie przypomnij ustaloną zasadę i przejdźcie do kolejnej części dnia.

Czy można dać dziecku tablet w długiej podróży?

Długa podróż czy choroba to inne sytuacje niż zwykły dzień w domu. Jeśli wtedy dziecko obejrzy więcej niż zwykle, później możecie wrócić do swojego codziennego rytmu.

Co zaproponować zamiast telefonu?

Klocki, rysowanie, plastelinę, puzzle, planszówkę, wspólne gotowanie, zabawę w role albo wyjście na dwór. Nie zawsze trzeba jednak proponować gotowe zajęcie. Chwila nudy często daje dziecku przestrzeń na wymyślenie własnej zabawy.

Chcesz zobaczyć, jak wygląda dzień w Niebieskiej Przystani?

Zapraszamy do naszego przedszkola w Wilanowie. Pokażemy Ci sale, opowiemy, jak wygląda dzień dzieci i odpowiemy na Twoje pytania.

Umów się na spotkanie

💙 Z Niebieskiej Przystani 💙

Dzieci nie potrzebują atrakcji na każdą minutę dnia.
Czasem wystarczą klocki, kilka poduszek, kawałek koca i trochę czasu, żeby wymyślić własną przygodę.

Dołącz do nas!

Zapisz swoje dziecko do Niebieskiej Przystani!

Zapisuję swoje dziecko
Sprawdź dopasowanie